Skocz do zawartości
Grreku

Oddaj szacunek swoim nauczycielom!!

Rekomendowane odpowiedzi

Siemacie!

Widziałem kiedyś niezły temat na forum bboyworld, gdzie bboys propsowali ludzi, którzy ich uczyli czy też w jakikolwiek sposób pomogli im w tej jakże cięzkiej bboyowej drodze i naszła mnie dziś nagła chęć przeniesienia tego tematu na nasze kochane forum i oddania szacunku moim nauczycielom. Zachęcam więc wszystkich do tego samego...

 

1.Cosmo, Bracia Wrzosy, Kazek- pierwsi bboys w mojej mieścinie Jaworznie. Wiem, że nikt z was ich nie zna, wiem, że oni tego nie przeczytają ale to oni dali mi pierwszą zajawkę i nie mógłbym ich nie wymienić.

2.KGB crew, głównie Buła, Darek... ziomy którzy jako pierwsi uświadamiali mnie, że breaking to coś bardziej kreatywnego niż suche power moves, zajawka na „styl” hehe..

3.Azizi Crew – Ekipa która zrobiła dużo dla polskiej sceny. Rozmowy z nimi czy nawet samo obserwowanie ich na jamach w latach 2003-2005 na pewno wniosło coś do mojego bboyingu.

4.4.Lajony Kingz ( Ajron Stachu, Jezior, Nojek, Adei, Frycek, Yarko, Zofia) – Dołączenie do crew bez wątpienia duży krok dla mnie, progress w podejściu, dużo wiedzy nie tylko bboyowej. Uczę się od nich do dziś.

5.Wszystkie szare kamienie z którymi od paru lat spotykam się na jamach w Polsce, jeżdżę po jamach za granicą i uczę się czegoś z każdym wyjazdem: Funky Masons (np. Mefo wielka głowa, dużo wskazówek odkąd go znam), KOW, Funky Trip, SSS, WHSB...

6.Focus, Ata, Alien Ness, Poe One, Ken Swift, Popmaster Fabel, Lil John, Abstrak, Profo won, Ynot, Dj Renegade.. warsztaty czy rozmowy z każdym z nich wnosiły dużo świeżości, wiedzy i pomagały kształtować mój styl i moje podejście...

 

Wielkie dzięki wszystkim wymienionym i tym o których zapomniałem, bo ciężko wszystkich spamiętać po 10latach. Pozdro!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo chętnie zamieszczę posta w tym temacie wymieniając osoby dzięki którym robię to co robie i tak jak to robie

1. Osoby które miały największy wpływ na mój taniec: bboy Jadłer (ziomuś, który łapał wszystko jak gąbka wodę z Obornik Śląskich, gdyby tańczył do dziś.... ehhhh), BBoy Czyżu Enklawa Rytmu - tego człowieka chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, jest to osoba która przekazała mi ogromną wiedzę, obudziła we mnie potrzebę ruszania się do muzyki... i otworzyła mi oczy na wiele rzeczy), Bboy DJ Enklawa Rytmu - moja duża inspiracja w toprocku a zarazem osoba która pokazała mi pierwsze figury :-)

2. Moja ukochana ekipa Enklawa Rytmu, z która miałem przyjemność zaczynać swoją przygodę z bboyingiem: Klimek, Gosia, Janki, Naplet, Jazeera, DJ, Jadłer, Czyżu

3. Mój wielki przyjaciel i osoba od której do dziś czerpie ogromną inspirację w każdym tego słowa znaczeniu Bboy Meks !

4. Moja obecna ekipa, dzięki której przez cały czas widzę sens ciężkiej pracy Sweeping Crow wymieniań chyba nie muszę :-)

5. Bboy Focus - osoba która ruszyła cała scene polskiego bboyingu w tym również mnie.

6. I osoby które dają mi mega motywację, czyli: Bboy's from Presidentz, Rockafellaz, i oczywiście osoby z którymi tańczę na codzień, czyli Tuter, Kowal, Pati !! YO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobry temat! dobra zajawka!..

 

Pierwsze co, chciałbym oddać szacunek ludziom, z którymi zaczynałem 11 lat tamu!

GIZMO - Policka, oldschoolowa ekipa, dzięki której w ogóle się zajarałem Breakingiem!

 

ASS KICKERS aka SCRABY - i tu pozwole sobie wymienić wyśminite głowy takie jak, Mefo, Jasiu, Gajda, Wydma, Piegus, Miłosz, Klama, Kijek, Jurek (Stargard Szcz.), Prezes (Stargard Szcz.), Haku (Kołobrzeg)..

 

BROKEN STEPS - Biker, Majrox, Mysza (Nontoper Mielonka). Szczecińskie postacie, to właśnie u nich widziałem na żywo pierwsze, za***iste za***iste Power Movesy! hehe

 

BROKEN SQUAD - pamiętam tylko Gucia i Kamyka mimo wszystko cała ekipa insprirowała mnie na maxa!

 

BBOY TEMPS!!! - ten człowiek dał mi bardzo wiele do zrozumienia, bardzo wiele mnie nauczył, dał świadomość tego, jak iść dobrą drogą ;)

 

RTB - szczególnie STANLEY

 

NAONTOPER MILELONKA!

 

ENKLAWA RYTMU, LAJONY KINGZ, KINGZ OF WARSAW... te kipy dały mi dużo, dużo, dużo zajawki..

 

FUNKY MASONS - dokładnie ta sama zajawka, to samo zdanie na temat bboyingu... to dla nich mam NAJWIEKSZY SZACUNEK, bo dzięki nim robię to cały czas!!

 

No i oczywiście nie mógłbym zapomnieć o nauczycielach, dzięki którym, tak na prawdę większość z nas robi to z pierdolnięciem, niczym wyrafinowany napierdalacz lub też ostry nakurwiacz:

 

-FOCUS

-ATA

-NESS4

-KEN SWIFT

-MR WIGGLES

-POE ONE

-REVEAL

-ABSTRAK

-FREEZE

-LAOS

-JEROMSKEE

....

 

Na prawdę PRZEOGROMNY szcacunek dla wszystkich tych, których wymieniłem i wszystkich tych, o których zapomniałem, bo wiadomo, że przetoczyło się wiele postaci przez moją głowę, hehe..

 

Pozdrawiam

 

CycuRock FUNKY MASONS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm ja mysle, że najlepiej i najszczerzej to powiedzieć prosto w oczy... Bądź jakoś tak w gronie znajomych oficjalnie... Oczywiście nie mówie o tych z zagramanicy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój szacunek kieruje do następujących ludzi. (Chciałbym aby to przeczytali i dowiedzieli sie iz o takich autorytetach sie nie zapomina, nawet gdy jest nam sie trudno spotkać).

 

Moje pierwsze inspiracje pochodzą od dwóch bboy'ow z miasta Słubice.

Był to okres w latach 98-2004, w szczególności poczatki. Dostałem dużo zajawki oraz andergrandowych wypadów od nich. Jeden różniący sie od drugiego, po przez swoja charyzme i bezwzględne oddanie, ja do dziś rozwijam sie dążąc do jedności z muzyką. To dzieki nim zapoznałem sie z bboyingiem, a szczególnie nauczyłem sie patrzyć na ruchy z innej strony.

Wyrazy szacunku kieruje do Bboy Marka ( Rudy) oraz Bboy Marchewa.

 

Następnymi inspiracjami jakimi mogę się delektować, które wpływają na mnie pochodzą od Bboy'ja Matiza (RB). Dając inspiracje dla niego, dostałem dwa razy więcej spowrotem. Cały okres rozwoju jego, wpływa tak samo mocno i na mnie, co powoduje że więzi mocniej się zaciskają.

 

Aktualnie reprezentuje Tabasco Break Rebels. Od nich dostaje inspiracje na codzień, na kolejne ruchy. Zajawkowe jamy, klimat naszej kanciapy, streety, to wszystko inspiruje od pięt po same uszy.

 

Da dodatkowe uznanie ode mnie zasługują:

 

Ness - za warsztaty w Ornecie. ( po nich moja głowa eksplodowała. Moje zwykłe treningi zamieniły sie w ulice na Bronksie - czułem Hip-Hop na wyciągniecie ręki).

 

Focus - za warsztaty w Gdańsku. ( inspiracja do dążenia do Oryginalnego Bboy'ja, inspiracja jak powinny wyglądać świeże sety. Co to znaczy "od początku do końca". Taktyka w rozumienie bboy'ja.

 

Jednocześnie wymienię ludzi z mojego kręgu, którym mówię dzieki!

 

Matiz - za kreatywność, która wpływa na mnie.

C-gun - za ciągłą świeżość i energie, która wplywa na mnie.

Casper - za wytrwałość i dążenie do celu, które wplywa na mnie.

Skoora - za rodość z życia i podejście do ludzi, która wplywa na mnie.

Rafael - za płynność w secie oraz elastyczną jedność, która wplywa na mnie,

Pete, Blon, Benio, Pitt, Mumu, Rademenez - za flow! oraz ekipe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konkret temat!!!

 

Ja Swoj szacunek kieruje przede wszystkim do ludzi ktorzy pomagali mi stawiac pierwsze kroki a mianowicie:

 

Bboy Quari LSC (Czlowiek ktory mega wplynal na moj bboying objasniajac technike i przekazujac wiedze i zajawke)

 

Bboy Matiz RB (Rozmowy i treny z nim wplynely bardzo na moj taniec, ten gosc dal mi tyle z siebie i pomogl mi rozkminic tyle rzeczy ze nie jestem w stanie tego napisac)

 

Bboy Gizmo TBR (Czlowiek zajawka a mega wiedza ktora mi przekazal procentuje do dzis, to on mi wytlumaczyl bary) :D

 

BGirl Ela (Jedyna Bgirl ktora ogarniala ze mna top rock i reszte i daje mega inspiracje ) :D

 

BBoy Skoora SSF (To jes mega ziom. Warsztaty z nim i jego pomoc poprzestawialy mi w glowie na tyle ze jego rozkminy ciagle kraza w mojej glowie)

 

I oczywiscie pzredstawiciele takich Crews jak Rocing Boys, Tabasco Break Rebels i Sinior Sklad Family. Tanczac, rozmawiajac, bawiac sie z nimi nauczylem sie bardzo wiele

 

Reasumujac Wielki szacunek dla was i calej polskiej sceny ktora ciagle mnie inspiruje. pozdrawiam

 

POKOJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie tańczę zbyt długo ale chciałem oddać szacunek dla ludzi, którzy jakoś mi pomagali przez moją małą karierę:)

Bartazz, Skunk i Dep One (KOW) - za pokazanie mi podstaw bboyingu, pierwsze kroki i teorie.

Mefo, Chu Chu i Pirat - za wprowadzenie świeżości i pomocy mi w wykreowaniu własnego flow

także dla Rockafellaz, Flow Mo, Sweeping Crow, Cats Claw i moich ziomków za różnego rodzaju rady oraz warsztaty.

 

peace!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swój szacunek kieruje do następujących osób:

 

-Wszyscy! Wszyscy nauczyciele którzy robicie swoją robotę dobrze, dzięki czemu(między innymi ja) zagłębiłem się w to i pokochałem tą kulturę.

 

Dla Was wszystkich WIELKA PJONA! PEACE!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i ja to zrobię

dzięki wszsytkim którzy pomogli mi zaistnieć

-huher, yarkoo, sofia, greku, boziu, krawat, karaś, hokey, buczos,ćmieniu, cysiu,aga,młoda,faja,pies,kaczka!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Propsy dla Azizi Hustlaz!

przeogromny szacunek za wskazanie drogi !

Szczególnie Elcookizo ,Huher, Boj, Daro, Amoraz

oraz dla Krupskiego Śmietany Kostka i Karola za jedne z pierwszych treningów z pozytynymi ludźmi! yo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JRK aka Jerzyk i Adam to dzięki tym dwóm osobą mogłem postawić pierwsze kroki i to właśnie dla nich wilki szacunek i PIONA za TO,że otworzyli mi drzwi do bboyingu.

 

 

Jerzyk, Adam, Pieniek, Paifer, Kieś, Karos, Pedro, Tika, Kwiatek, Ciurys(ten starszy, młodszy obcnie pizga ze mną w ekipie również PIONA heh) to ludzie którzy tworzyli ekipe z jednego miasta RACIBÓRZ ŚLĄSK

Z nimi byłem na ich pierwszej a zarazem ich ostatniej imprezie

"Zero Grawitacji" może ktoś z was będzie kojarzył z tego co pamiętam sędziował tam Huher i ktoś jeszcze, nie kojarze jednak kto, było to troche temu.

 

 

Oczywiście wielki haust nie tylko wiedzy na temat bboyingu, ale i na temat bycia ekipą otrzymałem od sąsiadów z Rybnika

Azizi - Huher, el-Cookizo, Amor, Cimek, Boy, Daro, Ucho,

Bartaz(Warszawa), Cetowy(Gdańsk) to ludzie którzy byli mega silną ekipą i zrobili dużo dla polskiej sceny, to osoby które były mało to jak ekipa powiedziane, ale prawie jak rodzina. Wielki szacunek za to dla was i PIONA chłopaki.

 

Wielkie dzieki również dla mojej ekipy Beat KillaZ z którymi nadal moge się rozwijać, Aro, Ciurys, Siek, Pirzam, Budzik, 100lik, Crash no i Ja ;p Wielki SZACUNEK BRACIA to dziś my tworzymy ekipe z jednego miasta jak nasi poprzednicy. BK

 

 

Ogromne dzięki dla wszystkich ludzi wyżej wymienionych, oraz tych o których zapomniałem za ogrom wiedzy jaką dysponują i dzielą się tą wiedzą z innymi. Pozdro!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając strony akceptujesz: Warunki użytkowania, Regulamin i Polityka prywatności.